Zapis meczu Gigawat – Rebels – druga połowa

10 02 2009

III kwarta:

IV kwarta:





Zapis meczu Gigawat – Rebels – pierwsza połowa

10 02 2009

I kwarta:

II kwarta:

Druga połowa pojawi się już za moment.





Koniec sezonu, brak awansu

8 02 2009

Rozczarowanie… tak najkrócej można podsumować wynik meczu Gigawat – Rebels, który decydował o awansie do 2. ligi WRONBA.

Gigawat przystąpił do meczu bez Kamila Chudzińskiego i zawieszonego Wojtka Klimczaka, co mogło zaowocować problemami w grze pod koszem drużyny, chociaż pierwsza połowa zdawała się ich nie potwierdzać. Obie drużyny grały ostrożnie, nie pozwalając przeciwnikom na zdobycie przewagi. W ten sposób na przerwę po I połowie zespoły schodziły przy prowadzeniu Gigawatu 20: 17.

W trzeciej kwarcie miała miejsce sytuacja podobna do tej, jaka wydarzyła się w sobotę. Niestety- tym razem to Gigawat wcielił się w rolę Meblaru: zespół Rebels najpierw odrobił niewielką stratę, a potem wyszedł na 4-punktowe prowadzenie, którego nie oddał już do końca. W końcówce spotkania zawodnicy Gigawatu próbowali ratować sytuację faulami, licząc na niecelne rzuty osobiste przeciwników. Były one jednak dobrze wykonywane i zapewniły im zwycięstwo oraz awans.

Gigawat Wrocław – Rebels 48:55 (20:17)

Gigawat Wrocław: Paliszkiewicz 17(3), Dec 8, Jakl 8, Połozowski 4, Ressel 4, Witan 3, Wiśniewski 2, Milczanowski 2, Ponisz 0

Rebels: Trojanowski 16(1), Milewicz 12(1), Malinowski 12, Grunt 8, Tyc 7, Zawiślak 0





Gigawat to za mało na Zielonego Robala

23 11 2008

W swoim drugim meczu grupowym 28 edycji ligi WRONBA, Gigawat po ciężkiej walce musiał uznać wyższość drużyny Zielony Robal. Praktycznie przez cały czas trwania meczu drużyny na przemian wydzierały sobie prowadzenie, ale żaden z zespołów nie był w stanie wyraźnie odskoczyć przeciwnikowi. Twardej grze zespołowej Gigawatu zawodnicy Zielonego Robala przeciwstawili konsekwentną grę opartą na rzutach z dystansu (8 celnych trójek) i dość skutecznej walce na obu tablicach.

Teoretycznie Gigawat mógłby narzekać na brak szczęścia- aż 5 przeciwników skończyło mecz z 4 faulami na koncie. Jednak z drugiej strony tylko 12 z 41 rzutów osobistych wykonywanych przez zawodników Zielonego Robala trafiło do kosza, co pozwoliło Gigawatowi utrzymać się w grze do samego końca. Szanse na zwycięstwo zostały jednak pogrzebane przez indywidualne błędy i straty zawodników, których w całym meczu nazbierało się aż 18.

Wojciech Klimczak atakuje kosz Zielonego Robala

Wojciech Klimczak atakuje kosz Zielonego Robala

Gigawat Wrocław – Zielony Robal 61:64 (29:30)

Gigawat Wrocław: Paliszkiewicz 15(3), Jakl 8, Dec 8, Chudziński 8, Klimczak 7, Ressel 6, Milczanowski 5, Ponisz 3, Wiśniewski 1, Witan 0

Zielony Robal: Tabinowski 25(2), Gruszecki 17(5), Jóźwik 8(1), Modrzyński 8, Pacuła 6, Wołowiec 0








Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.